tak, tak – pobrudziłam się i spociłam, bo kopałam kolegów
jestem orędownikiem subtelności i braku domówień Panowie – stąd rejterada i balecik. (w ramach przypisu
tak, tak – pobrudziłam się i spociłam, bo kopałam kolegów
jestem orędownikiem subtelności i braku domówień Panowie – stąd rejterada i balecik. (w ramach przypisu
Coraz częściej słyszymy hasła: Firma przyjazna kobiecie, Najlepszy pracodawca roku etc. Zastanawiam się na ile wizerunek firm jako pożądanego/atrakcyjnego pracodawcy jest efektem specjalnie zaplanowanych kampanii PR?
Co myślicie?
Przeczytaj resztę tego wpisu »
lEdycja: dnia 02.10.07 o godzinie 18:08
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Czy myślicie, że da się stymulować kreatywność? że np. można przejść szereg ćwiczeń umysłowych po których mózg będzie pracował na dużo wyższych obrotach w dziedzinie tworzenia innowacyjnych rozwiązań?
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Witam,
Niepisanym prawem na naszej grupie jest to że kto wymyśli najbardziej innowacyjną koncepcję użycia typowego przedmiotu dostaje możliwość wymyślenia kolejnego
Zatem Tomek Spera napisał do Mnie następująco:
Cześć
Miło mi że gatki się spodobały. Idąc dalej, na nowe hasło proponuje “biustonosz”. Mam nadzieje, że jeszcze nie było takiego hasła.
Pozdrawiam
Tomek Spera
Zatem… let the magic begins… ![]()
Przeczytaj resztę tego wpisu »
W związku z tym, że w poprzednim poście (Jaki znacie najbardziej pospolity, sztampowy, zwykły pomysł na biznes?) robił się mały bałaganik przenoszę “tworzenie” nowego Pubu tutaj. Przypomnijmy więc o co chodzi:
Ok. pojawiło się zatem kilka sztampowych pomysłów.
A teraz zaczyna się zabawa, spróbujemy stworzyć z owej pospolitości coś nietuzinkowego – może dla zabawy, może dla treningu, może dla własnego rozwoju i chęci eksperymentowania, każdy ma swoje powody ;]
Na wstępie przypomnę tylko, że w początkowej fazie wrzucamy jak najwięcej pomysłów, nie dokonując ich ewaluacji. To ma być luźna kreacja, czasem absurdalna czasem przyziemna, jak kto czuje. A ha i jak ognia unikamy “zabójców pomysłów” w stylu: to się nie uda, to jest bez sensu… etc…
Kilka razy przewiną się temat Pubu, więc myślę że można się tego chwycić.
Jako problem określmy
stworzenie Pubu, którego grupą docelową są wykształceni ludzie, lubiący prowadzić wysublimowane rozmowy
Na początku zastosujmy taki ciekawy zabieg (o którym już mówiliśmy w innym wątku) jak analogia … tym razem osobista
Tak więc zastanówmy się: jeżeli był byś Pubem (o wyżej nadmienionej charakterystyce) to (chodzi o wcielenie się w rolę … Pubu) :
- jak byś się czuł
- co byś zrobił żeby ludzie cię lubili
- jak chciał byś się prezentować
- jak chciał byś by o tobie mówili, co mówili
- czym chciał byś się wyróżniać spośród innych pubów…
To przykładowe pytania … Oczywiście zachęcam do tworzenia własnych …
przykładowa odpowiedź: Jak był bym pubem, siedział bym sobie dostojnie i czekał na klientów …
Czas na wolne rzucanie myśli…!
Pamiętajmy że najciekawszą zdobyczą tego rodzaju spotkań, jest to, że pomysły jednych mogą inspirować innych, więc nie bójmy się ich rozwijać.
Marcin Szeląg napisał:
hmmm…. pub dla młodych, wykształconych, pięknych i bogatychktórzy przychodzą nie nażłopać sie piwska ale wypić dobra kawę, pogadać na bieżące tematy, posłuchać dobrej muzyki (najlepiej live), później zaszaleć na małym parkiecie od czasu do czasu smakując wysublimowane alkoholowe fantazje barmanki, a do tego wszystkiego zostawiając w naszym lokalu 100PLN za każdym razem kiedy zechcą go odwiedzić. brzmi ciekawie i nawet zaczyna mi sie podobać ale skoro juz pomarzyliśmy to możemy wrócić na ziemie i pomyśleć skąd pozyskać +1mln PLN na otwarcie takiego lokalu…
Odnośnie tej wypowiedzi … Na tym etapie nie ma ale, jest tylko wolne abstrakcyjne myślenie, potem zaczniemy się przejmować racjonalnością…
Edycja: dnia 24.08.06 o godzinie 20:40
Przeczytaj resztę tego wpisu »
– jak rozpoznac talent u siebie ? Co może zwrócić nasza uwagę na nas samych ?
- jak rozpoznać talent w grupie którą się zarządza ?
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami ![]()
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Andrzej Hamerski:
I tu się trudno z Tobą nie zgodzić – osobiście uważam, że w chwili obecnej szkolne etaty nazwane “psychologiem szkolnym” istnieją na zasadzie “zapchaj dziury” (oczywiście generalizuję – nie chcę specjalistom odbierać ich zasług).Mądrze prowadzone zajęcia przez psychologów nie muszą sięograniczać do rozwiązywania problemów typu – palenie tytoniu w ubikacjach szkolnych – ale mogą pozytywnie wpłynąć na rozwój intelektualny, emocjonalny i zawodowy uczniów.
Tylko problemami dzisiejszego szkolnictwa są mundurki szkolne i inne pomysły, które cofają naszą edukację do czasów kamienia łupanego.
tu ja musże powiedzieć: “I tu się trudno z Tobą nie zgodzić”…
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Witam!
Jestem ciekawa jakich cech poszukujecie w aplikantach podczas rozmów kwalifikacyjnych? Co zwraca Waszą uwagę i z jakimi “dziwnymi” sytuacjami zdarzyło się Wam spotkać podczas rozmów kwalifikacyjnych
Przeczytaj resztę tego wpisu »
Jak reagujecie na aplikacje o pracę wysłane z takiego, albo podobnego adresu? Zdarzyło mi się kilka razy, że przychodziły takie oferty i choć poczucia humoru nie mam zapisywanego na receptę, to naprawdę odrzuca mnie taka oferta.
To nieprofesjonalne, śmieszne i mam wrażenie, że właścicielka adresu przyjdzie do pracy z różowym plecaczkiem obszytym futerkiem. Nie mogę takiej osoby traktować poważnie, obojętnie jak chwalebne informacje zawrze w CV. Kojarzy mi się to niestety z infantylnością i panienką, której szczytem umiejętności jest ułożenie bitej śmietany na truskawkach
)
Czy przytrafialy sie Wam podobne przypadki i odczucia? Wiem, że nie powinienem generalizować, ale niestety liczy się pierwsze wrażenie, a ono takie właśnie bywa.
Przeczytaj resztę tego wpisu »